Losowo wybrane dowcipy
Idzie pijany facet po ulicy, z drugiej strony ulicy gość naprawia hydrant. Pijak podchodzi i mówi do niego bełkocząc - panie, przestań pan kręcić tą ulicą bo równowagi złapać nie mogę.... [cały ->]
Rozmawiają dwaj dziadkowie: -Mój fryzjer ostatnio o dziesięć procent podniósł cenę za strzyżenie. -Nic dziwnego! Rosną ceny wszystkiego, drożeje też strzyżenie. -W moim wypadku nie chodzi o strzyżenie! To dodatek za poszukiwanie włosów na mojej... [cały ->]
W trakcie egzaminu jeden ze studentow poprosil o otwarcie okna (upal). Profesor stwiedzil: - "Okno mozna otwozyc, orlow tu nie ma, nie wyfruna" (wlasnie zlapal kilku na sciaganiu). Po egzaminie, gdy juz wszyscy wychodzili, ten sam student... [cały ->]
Uwaga! Chwała na wysokości (napis na rusztowaniu na budowie).... [cały ->]
Różnica pomiędzy błędami literata i lekarza jest taka, że błędy literata można pokryć korektorem, natomiast lekarza tylko ziemią.... [cały ->]
Z dzienniczka: Pomimo częstych uwag, córka nadal spada z krzesła.... [cały ->]
Lepiej chujem kopac doly niz codziennie isc do szkoly.... [cały ->]
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny: - Jasiu co ten wzór oznaczy? - To jest, ojej, mam to na końcu języka.... - Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!... [cały ->]
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi: -Panie doktorze, od jakiegoś czasu wydaje mi się, że mam dwa kręgosłupy. -To niemożliwe! Ale na wszelki wypadek dam pani skierowanie na prześwietlenie. Po tygodniu blondynka przynosi lekarzowi swoje zdjęc... [cały ->]
-To, co wiem i umiem, zawdzięczam nowemu budownictwu. -Dlaczego? -Za ścianą mieszkają bardzo inteligentni sąsiedzi... [cały ->]
Noc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjną blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Fra... [cały ->]
- Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to będzie przypadek jak powiesz "lubię nauczycieli"? - Bardzo rzadki, panie profesorze.... [cały ->]
Adwokat pyta swojego klienta: -Dlaczego chce się pan rozwieść? -Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach! -Czy to znaczy, że pije? -Nie, łazi tam za mną!... [cały ->]
Północ. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon. -Hallo! Czy to kierownik sklepu monopolowego? -Słucham. -O której pan jutro otwiera sklep? -Pan jest bezczelny! - kierownik rzuca słuchawkę na widełki. Godzina druga w nocy. W do... [cały ->]
-Co robi blondynka, gdy jest jej zimno? -Idzie do kąta, bo tam jest 90 stopni.... [cały ->]
Kategorie
- Baba u Lekarza
- Bin Laden
- Cyrk
- Frankenstein
- Historyczne
- Kącik Belfra
- Komputerowe
- Napisy na murach
- O Adamie Małyszu
- O Alkoholikach i alkoholu
- O Anemikach
- O Babciach
- O Blondynkach
- O Dziadkach
- O Fryzjerach
- O Góralach
- O Jasiu
- O Jskiniowcach
- O Kobietach
- O Kosmosie
- O Księżycach
- O Lekarzach
- O Małżeństwie
- O Pijakach
- O Polaku Niemcu i Rusaku
- O Policji
- O Prawnikach
- O Sąsiadach
- O Sekretarkach
- O Studentach
- O Szefie